Ogłoszenie

"KONICZYNKA" czyli FORUM z nadzieją na lepsze jutro...
...jest miejscem wymiany doświadczeń, wspierania się w chorobie, doradzania, podtrzymywania na duchu...
Glejak to trudny przeciwnik, walczmy razem =>
"Niech nasza droga będzie wspólna...", jak mówi JPII słowami umieszczonymi na dole bannera.
Zarejestrowani użytkownicy mogą korzystać z szybkiej pomocy, pisząc o swoim problemie w ChatBoxie.
Polecamy fora o podobnej tematyce:
forum glejak - to istna skarbnica wiedzy i mili, zawsze chętni do pomocy userzy i ekipa
oraz forum pro-salute - gdzie jest wiele wątków pobocznych, towarzyszących chorobie nowotworowej...

Drogi Gościu, umacniaj swoją wiarę, nie trać nadziei i... kochaj z całych sił!!!
samograj

#1 2012-06-10 16:09:05

sinus12

Zarejestrowany: 2012-06-10
Posty: 5

Glejak, ale jaki?

Witajcie, mam na imie Przemek. Jako 23 latek, obciazony po mamie(GBM), zachorowalem na glejaka. Jest zlokalizowany w mozdzku, ale badanie spektroskopii nie pomoglo wstepnie ustalic jego histopatologii. Po rozmowie z neurochirurgiem, mam pelne nadzieje co do operacji, jednak strasznie boje sie nawrotu. W rozpoznaniu stoi, ze zmiana wysoce prawdopodobna rozwojowa, wysokozroznicowana, nienaciekajaca, ograniczona od innych struktur. Po rozmowie z readiologami i neurochirurgami, caly czas to wrozenie z fusow, jednak, ustalic mozna tyle ze jest to 1/2 stopien zlosliwosci, z wykluczeniem wysciolczaka i skapodrzewiaka. Objawow nie mam zadnych, zrobilem badanie, w trakcie choroby mamy. Juz 2 rok walczy z GBM. Czy moze ktos przyblizyc rozpoznanie?

Offline

 

#2 2012-06-11 07:52:38

IRENA-EWA

Gospodarz forum

Skąd: Baranowo k/Poznania
Zarejestrowany: 2009-02-08
Posty: 552
WWW

Re: Glejak, ale jaki?

Witaj Przemku. Przeczytałem Twoje rozpoznanie, ale niestety medycznie nie potrafię Ci pomóc.
Na dzisiaj chodzi mi po głowie taka myśl św. Augustyna: " Jeżeli sprawiedliwi muszą cierpieć w tym życiu, to znaczy, że  te cierpienia są dla nich pożyteczne".
Glejak jaki by on nie był nie boli, co nie oznacza że nie cierpimy z jego powodów.

Offline

 

#3 2012-06-12 14:55:44

sinus12

Zarejestrowany: 2012-06-10
Posty: 5

Re: Glejak, ale jaki?

Radiolodzy i neurochirurdzy, sa zgodni co do tego, ze obraz mojej choroby, jest calkowicie operacyjny i stwarza jak najbardziej realne szanse na radykalne wyleczenie po resekcji, bez chemii i radiologii. Ogolnie obraz, nie zachowuje sie jak typowy glejak. Nie ulega tez wzmocnieniu kontrastowemu. Tego wiec sie trzymam.

Ostatnio edytowany przez sinus12 (2012-06-12 14:59:38)

Offline

 

#4 2012-06-12 18:02:28

marzeka-m5

Zarejestrowany: 2011-11-14
Posty: 38

Re: Glejak, ale jaki?

Drogi Przemku, to co piszesz napawa nadzieja, ze moze ci sie udac, w co wierze cala swoja dusza i sercem!!!!!. Zastanawiam sie tylko nad jednym , rozmawialam z wieloma lekarzeami i wszyscy utwierdzali mnie i mojego zmarlego meza ze glejak nie jest dziedziczny, a z twojego opisu wnioskuje ze jest,i az sie cala trzese teraz, czy to znaczy ze ktoras z naszych coreczek tez moze miec glejaka, choc mowiono mi, ze nie jest on zwiazany z dziedziczeniem. pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za ewentualna operacje, trzymaj sie tego co mowia lekarze.

Offline

 

#5 2012-06-12 18:36:08

sinus12

Zarejestrowany: 2012-06-10
Posty: 5

Re: Glejak, ale jaki?

Droga Marzenko, u mnie w rodznie, od strony mamy, kobiety mialy nowotwory. Od ojca nie. Dziedziczenie nowtworow, w tym glejakow, jest tak indywidualne i zlozone w kazdym przypadku, ze nie sposob tego okreslic. Ogolnie mozna przyjac, ze istnieje tym wieksze ryzyko obciazenia genetycznego nowotworami wszelkiej ich masci im wiecej czlonkow rodziny chorowalo wczesniej. Dziekuje za piekne slowa.!!

Offline

 

#6 2012-06-12 18:39:33

sinus12

Zarejestrowany: 2012-06-10
Posty: 5

Re: Glejak, ale jaki?

Operacje, mam zaplanowana na sierpien. Nie mam pojecia co to za glejak, ale chce to usunac. Postac jest wysokozroznicowana i nie wykazuje cech naciekania, wiec pozbyc sie i zapomniec ze bylo.

Offline

 

#7 2012-07-06 13:03:19

sinus12

Zarejestrowany: 2012-06-10
Posty: 5

Re: Glejak, ale jaki?

Witam, badnia peruzyjne, wskazuja mocno na podwysciolczaka G1, to chyba dobrze prawda? Zycie 23 latka sie nie konczy

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
nadzieja-glejak.pun.pl Praca w Niemczech wyszczuplanie poznań napędy do bram airedale terrier sprzedam