Ogłoszenie

"KONICZYNKA" czyli FORUM z nadzieją na lepsze jutro...
...jest miejscem wymiany doświadczeń, wspierania się w chorobie, doradzania, podtrzymywania na duchu...
Glejak to trudny przeciwnik, walczmy razem =>
"Niech nasza droga będzie wspólna...", jak mówi JPII słowami umieszczonymi na dole bannera.
Zarejestrowani użytkownicy mogą korzystać z szybkiej pomocy, pisząc o swoim problemie w ChatBoxie.
Polecamy fora o podobnej tematyce:
forum glejak - to istna skarbnica wiedzy i mili, zawsze chętni do pomocy userzy i ekipa
oraz forum pro-salute - gdzie jest wiele wątków pobocznych, towarzyszących chorobie nowotworowej...

Drogi Gościu, umacniaj swoją wiarę, nie trać nadziei i... kochaj z całych sił!!!
samograj

#21 2011-02-21 09:17:18

Edit

Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2008-08-19
Posty: 119

Re: wznowa??co dalej

Co u Was?
Odezwijcie się, martwimy się.

Offline

 

#22 2011-02-21 16:20:07

A.M.G

Zarejestrowany: 2010-12-10
Posty: 16

Re: wznowa??co dalej

Rafał odszedł dziś cichutko...glejak całkowicie nim zawładnoł ...w przeciagu miesiąca,przestał chodzić,mowic,jeść..leżał...ostatnie 2 dni juz nie reagowal..odszedł cichutko trzymając mnie i swoją mamę za rękę...zostałam sama z córeczką...niespełna 4letnią...nei tak mialo byc nie ta....prosze o modlitwę...

Offline

 

#23 2011-02-21 22:39:09

wawik

Skąd: Borówiec, Poznań
Zarejestrowany: 2008-08-22
Posty: 162

Re: wznowa??co dalej

Nie wiadomo co powiedziec
Nic nie mówic -  ale jak skoro chce sie wrzeszczeć
Zwyczajnie żal dusi mnie w piersi i serce mi pęka, żal powraca
A tu  trzaba dalej żyć i choc dzis nie wiadomo po co to...
Jutro będzie wiadomo.....
Własnie dla tych czteroletnich oczek
Czy piecio i osmio letnich jak moi synkowie
Mała dziewczynka straciła Tatę
Nie moze za nic starcic jeszcze Mamy
Wiec jak juz bedzie jutro bedziemy silni
Dla Nich.

Wasza historia i tragedia zwaliła mnie z nóg. Tacy młodzi ludzie nie powinni odchodzić mój ojciec to chociaz dziadkiem zdążył zostać - powtarzam to sobie za kazdym razem jak dołuje ale co mam powiedziec Tobie w takiej sytuacji. Jedyne co przychodzi mi do głowy to to co napisałem powyzej niestety na oddziale mój TAta był najstarszy 55 lat.
Jerzy powie ze wszystko jest po coś ale z tym zgodze sie na potem a co przyłozyc na swieżą ranę -  brak słów....
Bezgraniczny zal i smutek

Wojtek

Offline

 

#24 2011-02-22 11:14:59

Edit

Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2008-08-19
Posty: 119

Re: wznowa??co dalej

AMG....
tak mi przykro....
strasznie, źle.... okropnie...
Przytulam Cie mocno, modlę się....

Offline

 

#25 2011-02-22 11:40:51

berni77

Zarejestrowany: 2010-12-16
Posty: 28

Re: wznowa??co dalej

A.M.G.
Nie wiem co napisać, jak Cię pocieszyć. Nie da się, kazde słowo jest bezwartościowe i nie daje pocieszenia!
To tragedia która zwala z nóg, nie sposób powstrzymać łez!!!!!!!
A.M.G. myślę o Was, pomodlę się. Nie wiem jak mogę pomóc. jeśli jakkolwiek, napisz.

Niech Rafał odpoczywa w pokoju.....

Offline

 

#26 2011-02-22 21:42:19

IRENA-EWA

Gospodarz forum

Skąd: Baranowo k/Poznania
Zarejestrowany: 2009-02-08
Posty: 552
WWW

Re: wznowa??co dalej

Macie rację Kochani, wszyscy podobnie przeżywamy śmierć ukochanych osób. I w żadnym wieku nie da się oswoić śmierci, choć każdego dnia trzeba być na nią gotowym. Wczoraj wieczorem moja Ewa dostała krwotoku z dróg moczowych. Obaj wiemy co to oznacza bo glejak przeplata się z kolonoskopią i wycinaniu jakiś tam drobnych złośliwców z jelit. Noc bardzo ciężka. Urolog stwierdził póki co ostre zapalenie, zobaczymy za trzy dni czym się to skończy.
AMG bardzo, ale to bardzo Ci współczuję.
Musisz być silna , jesteś silna, musisz dać sobie radę i dasz radę.
Ucałuj córeczkę , mocno ją utul i módl się razem z nami
Panie mój, Boże nasz siłę masz, siłę dasz.
A Rafałowi wieczny odpoczynek racz mu dać Panie
a światłość wiekuista niechaj mu świeci
na wieki, wieków Amen.
Irena -Ewa i Jerzy
ps. Wawiku czy odebrałeś mego meila wysłanego przez Koniczynkę?

Offline

 

#27 2011-03-18 10:50:06

A.M.G

Zarejestrowany: 2010-12-10
Posty: 16

Re: wznowa??co dalej

witajcie dawno mnie tu nie było ...niedługo minie miesiąc a dla mnie każdy dzien jest gorszy,nie chce mi siew stawać...pusto w domu,tak bardzo nam go brakuje.......

Offline

 

#28 2011-03-18 20:20:42

AZA

Zarejestrowany: 2008-08-14
Posty: 233

Re: wznowa??co dalej

10 maja tego roku minie rok od smierci mojego ukochanego Taty. To nieprawda, że czas leczy rany, codziennie płacze, codziennie jestem na cmentarzu i codziennie uczę się na nowo żyć bez Taty, nie będę ukrywać, że jest cholernie ciężko, a szczególnie wtedy kiedy trzeba cos robić w domu, w pracy etc. Ja miałam zaniedbany dom, przez kilka miesięcy nie dawałam kompletnie rady, pomógł psychiatra i leki. Teraz jestem bez leków i każdy dzień jest bardzo ciężki.
Pisz czasami, razem "w kupie" przeżywanie żałoby jest ciut łatwiejsze
ściskam

Offline

 

#29 2012-03-06 11:12:41

sanzy

Zarejestrowany: 2012-03-06
Posty: 2

Re: wznowa??co dalej

datę 01.01.12 zapamiętam do końca życia wtedy stwierdzono u mojego taty l.51 guza mózgu. 3 dni późńiej był operowany w Kutnie w szpitalu mówili że maksymalnie uda się wyciąć 40-50% guza bo jest głęboko umiejscowiony w lewym płacie ciemieniowo-skroniowym w Szpitalu Specjalistycznym w Zgierzu wycięli 87 % tego dziadostwa już zaczęliśmy się cieszyć że będzie dobrze wtedy spadła na nas kolejna wiadomość zła - GLEJAK WIELOPOSTACIOWY. Po 6 tygodniach od operacji tata został poddany naświetlaniom. była reakcja organizmu na naświetlania z tego co wiem to dobry objaw jednak dziś jak tata wrócił z wynikami badań do domu okazało się że jest wznowa. Początkowo guz przed operacją mia 4.9x4,8 cm. Na opreacje tata poszedł na własnych nogach po już niestety częściowy paraliż prawej kończyny dolnej i paraliż prawej kończyny górnej całkowity z zachowaniem czucia. Lekarze daja mu 2-3 miesiące życia tak jakby go już przekreślili . po za tym guzem z tatą jest wszystko w najlepszym porządku zero innych chorób czy jest szansa na kolejna operację

Offline

 

#30 2012-03-11 20:41:48

marzeka-m5

Zarejestrowany: 2011-11-14
Posty: 38

Re: wznowa??co dalej

Drogi sanzy, pamietaj ze na tym forum znajdziesz  wielu cudownych ludzi ktorzy tak jak my nadal walcza, albo sa tu z nami mimo ze swoja walke przegrali, dawaj znac jak czuje sie tata i wogole, jakie dostaje leki jaka ma opieké, jesli masz jakies pytania, to smialo pytaj, postaramy sie jak najlepiej na nie odpowiedziec. pamietaj jestesmy z toba. pozdrawiam serdecznie:)

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
nadzieja-glejak.pun.pl