Ogłoszenie

"KONICZYNKA" czyli FORUM z nadzieją na lepsze jutro...
...jest miejscem wymiany doświadczeń, wspierania się w chorobie, doradzania, podtrzymywania na duchu...
Glejak to trudny przeciwnik, walczmy razem =>
"Niech nasza droga będzie wspólna...", jak mówi JPII słowami umieszczonymi na dole bannera.
Zarejestrowani użytkownicy mogą korzystać z szybkiej pomocy, pisząc o swoim problemie w ChatBoxie.
Polecamy fora o podobnej tematyce:
forum glejak - to istna skarbnica wiedzy i mili, zawsze chętni do pomocy userzy i ekipa
oraz forum pro-salute - gdzie jest wiele wątków pobocznych, towarzyszących chorobie nowotworowej...

Drogi Gościu, umacniaj swoją wiarę, nie trać nadziei i... kochaj z całych sił!!!
samograj

#1 2013-04-08 13:32:07

syncu

Zarejestrowany: 2013-04-08
Posty: 1

Niezłośliwy glejak wielopostaciowy IV

Witam, mój tata ma guza mózgu... 2 tygodnie temu miał operacje. Usunięto guza ale cześć niestety została...
Dziś przyszły wyniki. Glioblastoma Multiforme IV. Zanim tu napisałem, dużo czytałem o tym w internecie.
W tej karcie pisze, że guz jest niezłośliwy... rodzice się cieszą lecz nie wiedza co dokladnie kryje się za tą diagnozą...
Ja niestety już wiem.... Rokowanie do 1roku życia. Jak żyć z myślą ze moj 44letni ojcec niedługo umrze?
Powiedzieć im o tym? czy czekać aż lekarz sam im to powie... Sa przypadki kiedy ludzie zyja dluzej niz rok?
Czemu na karcie pisze ze ten guz jest NIEZŁOŚLIWY. Wpisuje w google i tam wszedzie pisze ze glejak wielopostaciowy jest złosliwy..

Offline

 

#2 2013-04-08 19:24:40

 samograj

Administrator

5574523
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2008-08-14
Posty: 1034
WWW

Re: Niezłośliwy glejak wielopostaciowy IV

Witaj syncu!
GBM niestety jest guzem złośliwym, nie wiem dlaczego napisano niezłośliwy.... może to taki myk, by dodać pacjentowi poweru do walki o życie?
Może teraz postanowiono przyjąć taktykę pozytywnego nastawiania pacjenta i rodziny.... by uzyskać lepsze efekty terapeutyczne...
NADZIEJA!!!! Ona czyni CUDA!!!
Qrcze.... pomyśl jak byś się czuł gdybyś przeczytał taką diagnozę nie zagladawszy do netu...
Cieszyłbyś się, ze masz szczęście, ze wszystko będzie dobrze.... Taka niezłomna wiara w wyzdrowienie MUSI pozytywnie oddziaływać...
Może w tym szaleństwie jest metoda.
1 rok??? - znam przypadki 5-cio letnich przeżyć... znam kilka długoletnich, znam 2 przypadki całkowitego wyniszczenia guza....
JEST NADZIEJA


pozdrawiam, samograj 
Jeżeli nie znasz ojca choroby, pamiętaj, że jej matką jest zła dieta.

http://img118.imageshack.us/img118/4660/70793357ye1.jpg http://img300.imageshack.us/img300/7097/bannerpiesportretymalyia4.jpg http://img398.imageshack.us/img398/5507/ogarpolskimg6.jpg

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
vnanwi.org Sobota, 22 VII unlimitedenergy.co.za grzejniki wrocław morze wczasy Mikołajki Restauracja Czaplinek